|
Cieszymy się z Twojej wizyty - strona 22 zobacz poprzednie<< >>zobacz następneSpotykają się dwaj przyjaciele: - Dlaczego jesteś taki przybity. - Szkoda mówić, moja teściowa wypadła z okna z czwartego piętra! - Ale przecież nigdy za nią nie przepadałeś. - No właśnie, a ona wylądowała na Volvo i praktycznie nic jej się nie stało! - Jak to? - To ty nie wiesz, że Volvo to najbezpieczniejszy samochód?!
Co mają wspólnego kobiece piersi z elektrycznymi kolejkami? Z założenia przeznaczone dla dzieci, ale faceci lubią się nimi bawić.
Wybory w latach -tych. Na ścianie wisi portret Stalina. Przyciąga uwagę starszej, niedowidzącej babci. - O! Piłsudski. - Nie Piłsudski towarzyszko, tylko Josef Wisarionowicz Stalin. - A co on takiego zrobił ten Stalin? - On wygnał Niemców z Polski. - Dałby Bóg, pogoniłby i Ruskich.
Do szkoły przychodzi kobieta z wielkimi pretensjami do nauczyciela WF, ponieważ ten, dał jej córce ocenę mierną na koniec roku. Po dłuższej tyradzie rozkrzyczanej matki, ta kończy swoją przemowę: - ... i ona jeździ na rowerze! - Droga pani, właśnie to wziąłem pod uwagę.
Przychodzi policjant do baru i mówi: - Poproszę porcję frytek Na to barman: - Nie mamy ziemniaków. - Nie szkodzi zjem z chlebem.
Z balangi wraca do domu facet z krokodylem. Po kilku minutach marszu krokodyl zaczyna marudzić płaczliwym głosem: - Oooo... jej, jak mnie nogi bolą, weźmy taksówkę...! Tak marudzi i marudzi, aż w końcu facet bez słowa zatrzymuje taksówkę, wsiadają, jadą, po niedługiej chwili krokodyl zaczyna płaczliwym głosem: - Oooo.. jej... jak mi niedobrze... ooo... jak mi niedobrze... muszę wysiąść... zatrzymaj taksówkę... Facet w końcu zatrzymuje taksówkę, wysiadają, krokodyl pędem w krzaczki... Wychodzi z krzaczków, ociera pysk idą dalej. Po paru minutach marszu krokodyl znowu zaczyna płaczliwie: - Oooo... jej... jak mnie nogi bolą... weźmy taksówkę...! Sytuacja powtarza się. Krokodyl wyłazi z krzaczków i znowu zaczyna prosić: - Ooo... jej... jak mnie nogi bolą... weźmy taksówkę...! Na to facet odwraca się w jego stronę i mówi wyraźnie już zły: - Krokodyl! Zamknij się!! Bo wytrzeźwieję i... znikniesz!
Do kontuaru w barze podchodzi podpity facet. - Ma pani czystą? - Mam. - To poproszę dwa razy, szybko na stojąco.
"Kenijczycy są bardzo leciutcy jak się na nich popatrzy na lotniskach to właściwie dzieci"
Włodzimierz Szaranowicz, TVP Maxim');
Kochane Bravo... - Sypiam z moim chłopakiem od miesięcy, od tygodni mam guza na kolanie, czy to jest ciąża pozamaciczna ? ? ?
Rydel chodził bez gatek, bo chciał pokazać chłopom, że są sobie równi.
- Czemu w Wąchocku, w kościele są takie dziury w posadzce? - Ksiądz im kazał szukać korzeni wiary.
Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego? - Powoduje dużo cierpień a jak się go w końcu pozbędziesz to okazuje się, że i tak nie był do niczego potrzebny.
O strzykawce:
- Szczy kawka na dachu.
Na globusie wyróżniamy południki, północniki i całe nocniki.
Ksiądz spowiada w konfesjonale i nagle zachciało mu się srać. Woła więc kościelnego i mówi mu : - Słuchaj usiądź na chwilę za mnie i wszystkim po kolei jako pokutę dawaj zdrowaśki, ja wróce za kilka minut. A gdyby to był jakiś cięższy grzech to spytaj się albo organisty albo ministrantów. Kościelny wyspowiadał osoby i wchodzi młoda panienka, która wyznaje, że zrobiła laskę swojemu chłopakowi. Kościelny nie wiedział co zrobić więc biegnie szybko do organisty : - Jaką mam dać pokutę za zrobienie laski ?? Organista nie wie, ale powiedział, żeby spytać się ministarntów. Kościelny szybko poleciał i zdyszany pyta sią ich: - Słuchajcie co ksiądz daje za laskę ?? - No ... nam to po Snickersie dwapak');
Jasiu wraca ze szkoły i mówi do mamy: -Mamo pomozesz mi napisać wypracowanie -mama odpowiada: -Nie mogę myję teraz gary idzie do taty : -Tato pomożesz mi napisać wypracownie - Tato odpowiada: -Jeszcze jeden gol a polska wygra idzie do brata - Pomozesz mi napisać wypracowanie -Brat odpowiada - jam super men super men idzie to siostry -Pomozesz mi napisać wypracowanie -to ta grupa świnia w różowych pantofelkach
Jasiu na drugi dzień idzie do szkoły : Pani mówi jasiu przeczytaj swoje wypracowanie nie mogę myję teraz gary jasiu powtarzam jeszcze raz przeczytaj swoje wypracowanie : jeszcze jeden gol a polska wygra : bo stawie ci jedynkę : jam super men super men : bo pójdziemy do dyrektorki : to ta gruba świnia w różowych pantofelkach aga');
przychodzi baba ze sledziem na pleckach do lekarza i mówi :chyba ktoś mnie śledzi rzurek');
zima,las,pada śnieg.chodzi niedzwiedz po lasie i mruczy pod nosem:i poco ja piłem tę kawę we wrześniu? mania');
|